czwartek, 8 maja 2014

Maj



Czasami by coś napisać po długiej przerwie, właściwie by zrobić cokolwiek, co przerwie twój artystyczny zastój, czasem do tego potrzeba impulsu. I tak można sobie planować, że odwiedzi się bloga i napisze coś sensownego w weekend, na majówkę... kiedy będzie tyyle czasu. Ale zamiary w tym przypadku mogą nie wystarczyć. I tak oto piszę w całkiem nieoczekiwanym momencie. Słuchając piosenki "Stolen Dance" nachodzi mnie wena. Koniec niemocy.
Wspięłam się do mojego pokoju na poddaszu i otworzyłam okno. Wącham wiosenne powietrze, po deszczu. Słucham odgłosów świata. Czuję maj. Czuję życie we wszystkim wokół. Koniec zimowania. Czas obudzić się ze snu.

"Dwadzieścia minut na obrzeżach miasta"

Lubię czasem położyć się na moim łóżku na poddaszu i otworzyć okno na oścież.
Słyszę wtedy tak wiele rzeczy, cały świat, a jednak tylko małą jego cząstkę.
Samochód od czasu do czasu pędzący ulicą i przecinający powietrze.
Otwieranie klapy garażowej.
Trzaskanie drzwiami osobówki.
Pojazd ze skrzeczącą i dudniącą reklamą na przyczepie.
Zasuwane drzwi w dostawczaku.
Popisy na motocyklu.
Pisk opon…

Turkot kółek od rolek, hulajnogi lub deskorolki na nierównym cegiełkowym chodniku.
Krzyczące dzieci: „Złap mnie”, „Berek”, „Nie! Ja byłam pierwsza”, „Gol!” lub „Faul!”
Śmiechy i płacz maluchów.
Stukot obcasów i szuranie butami.
Liczne, niewyraźne rozmowy spacerujących i wiecznie gdzieś się spieszących przechodniów.
Szczekający pies pod blokiem i gruchające wróble na dachu.
Lecący samolot, przecinający chmury. Helikopter.
Przejeżdżający i trąbiący pociąg.
Klakson.
Syrena pogotowia, policji.
Cisza... i hałas jednocześnie.

Gdzieś w bloku ktoś wierci dziury, przesuwa krzesła.
Gdzieś na klatce ktoś tupie nogami i głośno mówi.
Gdzieś do kogoś dzwoni domofon.
Ktoś brzęczy kluczami.

W ciągu dwudziestu minut można usłyszeć każdy z tych dźwięków i dla każdego ułożyć piękną historię.
20 minut ciszy i hałasu.
20 minut całego świata, a tylko małej jego części.

To osiedle na obrzeżach miasta…

Suena

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz