piątek, 27 kwietnia 2012

Kilka zaległych wierszy

 Jestem wam winna kilka wierszy. Kiedyś obiecywałam, że będę je wrzucać co tydzień, potem się poddałam. Dziś w ramach przeprosin wkleję trzy piękne wiersze. Trzy moje ulubione wiersze. Co mnie natchnęło do odnowienia współpracy z wierszami? Otóż wreszcie znalazłam w domu tomik poezji. Są w nim wiersze mojej ulubionej poetki - Szymborskiej, jak i znakomitego Twardowskiego, wyśmienitego Milosza, czy wszystkim dobrze znanego Tuwima. Jest to więc wspaniała książka. Marzyłam o czymś takim od kilku miesięcy i wreszcie mam to w rękach. "Po schodach wierszy". 



Jako, że teraz poznam dużo dużo wspaniałych, pięknych i wartościowych wierszy i artystów, będę pewnie zamieszczać coraz to nowe dzieła z mojej książki :).


 "Nic dwa razy"

Nic dwa razy się nie zdarza
I nie zdarzy. Z tej przyczyny
Zrodziliśmy się bez wprawy
I pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli
Najtępszymi w szkole świata,
Nie będziemy repetować
Żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie powtórzy,
Nie ma dwóch podobnych nocy,
Dwóch tych samych pocałunków,
Dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Wczoraj, kiedy twoje imię
Ktoś wymówił przy mnie głośno,
Tak mi było, jakby róża
Przez otwarte wpadła okno.

Dziś, kiedy jesteśmy razem,
Odwróciłam twarz ku ścianie.
Róża? Jak wygląda róża?
Czy to kwiat? A może kamień?

Czemu ty się, zła godzino,
Z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś- a więc musisz minąć.
Miniesz- a więc to jest piękne.

Uśmiechnięci, wpółobjęci,
Spróbujemy szukać zgody,
Choć różnimy się od siebie,
Jak dwie krople czystej wody.

Wisława Szymborska 


"Hymn"

 Smutno mi, Boże! – Dla mnie na zachodzie
 Rozlałeś tęczę blasków promienistą;
 Przede mną gasisz w lazurowej wodzie
 Gwiazdę ognistą...
 Choć mi tak niebo Ty złocisz i morze,
 Smutno mi, Boże!

 Jak puste kłosy, z podniesioną głową
 Stoję rozkoszy próżen i dosytu...
 Dla obcych ludzi mam twarz jednakową,
 Ciszę błękitu.
 Ale przed Tobą głąb serca otworzę,
 Smutno mi, Boże!

 Jako na matki odejście się żali
 Mała dziecina, tak ja płaczu bliski,
 Patrząc na słońce, co mi rzuca z fali
 Ostatnie błyski...
 Choć wiem, że jutro błyśnie nowe zorze,
 Smutno mi, Boże!

 Dzisiaj, na wielkim morzu obłąkany,
 Sto mil od brzegu i sto mil przed brzegiem,
 Widziałem lotne w powietrzu bociany
 Długim szeregiem.
 Żem je znał kiedyś na polskim ugorze,
 Smutno mi, Boże!

 Żem często dumał nad mogiłą ludzi,
 Żem prawie nie znał rodzinnego domu,
 Żem był jak pielgrzym, co się w drodze trudzi
 Przy blaskach gromu,
 Że nie wiem, gdzie się w mogiłę położę,
 Smutno mi, Boże!

 Ty będziesz widział moje białe kości
 W straż nie oddane kolumnowym czołom;
 Alem jest jako człowiek, co zazdrości
 Mogił popiołom...
 Więc, że mieć będę niespokojne łoże,
 Smutno mi, Boże!

 Kazano w kraju niewinnej dziecinie
 Modlić się za mnie co dzień... a ja przecie
 Wiem, że mój okręt nie do kraju płynie,
 Płynąc po świecie...
 Więc, że modlitwa dziecka nic nie może,
 Smutno mi, Boże!

 Na tęczę blasków, którą tak ogromnie
 Anieli Twoi w niebie rozpostarli,
 Nowi gdzieś ludzie w sto lat będą po mnie
 Patrzący – marli.
 Nim się przed moją nicością ukorzę,
 Smutno mi, Boże!

Juliusz Słowacki

Poziomka

Gdybyś był blisko
dałabym ci
tę pierwszą poziomkę

Mówiłabym
weż najmilszy
to jest kropla słońca

Ty jesteś daleko
a poziomka ma kształt
łzy
Małgorzata Hillar

Mam nadzieję, że zrozumieliście przesłanie tych wcale nietrudnych wierszy. Jeżeli nie i chcielibyście bym sama przedstawiła swoją interpretację któregoś z nich, lub kilku, to dajcie rzecz jasna znać, a ja spełnię wasze życzenie w najbliższym czasie - poście. Pamiętajcie, że zawsze możecie sprawdzić interpretacje w google ;>. 

Na koniec cytat dnia, oczywiście wzięty z dzisiejszego dyktanda (z partykuły "nie"), czyli:
"dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest nie widzialne dla oczu." - tytułowy Mały Książę ( książka Antoine'a de Saint-Exupéry'ego - z listy książek polecanych i do przeczytania koniecznego!)

PS: Chyba nie spodobał się wam patent na posta (poprzednia notka), a może tylko nie macie pomysłów, czy odwagi? Czasu, lub jeszcze nie zobaczyliście prośby? Zadawajcie wszelakie pytania mogą brzmieć "co ostatnio  czytałaś" jak też "co masz po swoje lewej" - najróżniejsze, najmądrzejsze i też najgłupsze pytania.  Jakie tylko chcecie! Każdy może zadać oczywiście kilka pytań. Piszcie tutaj, czy do poprzedniego posta :).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz